Jak możesz zareagować, kiedy wydałaś na coś pięć tysięcy złotych i nie jesteś zadowolona z tej inwestycji? No właśnie. Znacie zatem już mój ból, moje drogie. Czasami wydaje mi się, że pewne rzeczy przytrafiają nam się w życiu tylko po to, żeby się zmotywować.

Centralne odkurzanie i kłopoty

centralne odkurzanieTak właśnie jawi się moja przygoda z urządzeniami znanymi jako centralne odkurzacze. Najgorsze w całym tym bałaganie jest to, że nikt mnie na takie rozwiązanie nie namawiał ? była to moja, całkowicie suwerenna decyzja. Problemy zaczęły się już na etapie instalacji. Oczywiście wiedziałam, że odkurzacze centralne najlepiej montować w domu, jeszcze przed położeniem innych instalacji i całej reszty prac wykończeniowych. Ale wiadomo przecież, że jest to całkowicie nieaktualna informacja, kiedy mówimy o domu dziesięcioletnim. Postanowiliśmy nasze skuteczne centralne odkurzanie zamontować w ścianach, ale z naszym szczęściem, monterzy uszkodzili przy okazji instalację elektryczną. Nie był to jednak koniec problemów. Okazało się, że rozplanowanie gniazd nie pozwalało na objęcie powierzchnią sprzątania całego domu. Musieliśmy więc dokupić dłuższy wąż ? taki dwunastometrowy. Sprzątanie z tym wężem to po prostu dramat! Nie dość, że jest ciężki, to jeszcze nieustannie plącze się pod nogami. Przez niego już dwa razy prawie przewróciłam swoją ulubioną roślinę, która stoi na podłodze w salonie.

Stanowczo odradzam montowanie gadżetu za tak wielkie pieniądze. Klasyczny odkurzacz wystarczy mi do szczęścia.

Kategorie: Dom i ogród