Marysia w mojej ocenie była za mała na podróże samochodem i nie chciałam z nią jechać w daleką podróż. Dopiero żona uświadomiła mnie, że można kupić dziecku fotelik samochodowy i taka podróż samochodem wtedy jest w pełni bezpieczna.

Dziecko w foteliku podczas podróży

babysafe mastiffBardzo zależało mi na tym wyjeździe, dlatego uznałam, że kupię w sklepie fotelik samochodowy dla Marysi. Dzięki temu zobaczy swoich dziadków pierwszy raz. Pojechałam na zakupy do markowego sklepu, gdzie kupuję wszystko dla swojego dziecka. Od razu zapytałam sprzedawcę o jakiś dobry fotelik samochodowy a on polecił mi babysafe mastiff twierdząc, że są jednymi z najlepszych. Sprzedawca bardzo dokładnie zaprezentował mi ten produkt i miałam dzięki temu pewność, że fotelik był w pełni bezpieczny na mojego dziecka. Uznałam dalsze poszukiwania za zbędne i zdecydowałam na jego zakup. Sprzedawca nawet wyjaśnił mi jak go zamontować a na koniec poszedł ze mną do samochodu, by mi wszystko pokazać. Chciałam mieć pewność, że fotelik samochodowy zmontowany został w pełni właściwie. Następnym razem samodzielnie sobie na pewno poradzę. W piątek zapakowałam rzeczy małej i zaniosłam ją do samochodu. W foteliku musiało jej być bardzo wygodnie, ponieważ od razu zasnęła. Ja przez całą podróż miałam ją na oku. Kiedy dojechałam do rodziców to od razu pochwaliłam się, że kupiłam nowy fotelik samochodowy i dzięki temu przywiozłam do nich ich wnuczkę. O niczym nie wiedzieli, ponieważ zrobiłam im niespodziankę. Byli bardzo szczęśliwe.

Prawie całą drogę powrotną Marysia przespała. Cieszyłam się, że posłuchałam rady Janiny, ponieważ dzięki temu Marysia mogła poznać swoich dziadków. Teraz będę ją zbierała w każdą podróż, ponieważ wiem, że jest to w pełni bezpieczne. Dla mnie to podstawa.