Polacy coraz częściej na swoich stołach podają owoce morza. Naszymi ulubieńcami są krewetki, małże i ośmiornice. Takie rarytasy możemy kupić w specjalnych sklepach z taką żywnością, lub w zwykłym markecie spożywczym. Zazwyczaj choć jedna zamrażarka przeszklona w sklepie, jest wypełniona owocami morza.

Sklepowe witryny chłodnicze – źródło egzotycznych smaków

witryny chłodniczeKażda szafa chłodnicza ma w sobie coś egzotycznego. Lada i witryna chłodnicza kusi nas nowymi smakami. Producenci przypraw komponują również nowe warianty nadające się do małż czy ślimaków. Takie produkty jednak są bardzo drogie. Ośmiornica na obiad nie przekonuje przeciętnego Polaka, dodatkowo powala go swoją ceną. Najczęściej konsumujemy krewetki. Nie obrzydzają nas swoim kształtem, nie pachną zbyt odpychająco i mają atrakcyjny wygląd. W smaku przypominają kurczaka a w dodatkowej panierce, jest wyborna. Drugim owocem morza, który jest przez nas pałaszowany na potęgę, jest to homar. Jest to elegancki i niezwykle drogi owoc morza. Z całego homara możemy zjeść stosunkowo niewiele mięsa, jest ono jednak starannie przygotowane i zachwyca swoją jakością. W Polsce powstaje coraz więcej knajp i restauracji z owocami morza. Kiedyś kojarzyło nam się to z czymś ohydnym i nie do przełknięcia. Dziś najpopularniejsi w Polsce celebryci lansują taką kuchnię. Przekonuje się do niej coraz więcej młodych Polaków.

 

Popularne stało się sushi, owoce morza oraz kuchnia indyjska. Świat idzie do przodu i nasz rynek również się zmienia. Zmienia się również nasza polska mentalność. Już nie tylko kuchnię polską akceptujemy, otworzyliśmy się na świat.

Więcej o urządzeniach chłodniczych i ich właściwościach na stronie http://cb-chlodnictwo.pl

Kategorie: Przemysł