Bardzo chętnie biorę udział w wolontariacie oraz w różnych akcjach charytatywnych. Dowiedziałem się od koleżanki że w naszym mieście otworzyli nowy prywatny dom seniora i postanowiłem w tym miejscu spróbować swoich sił. Tym bardziej, że każdy kto jest tam wolontariuszem, później ma szanse na pełen etat.

W domu opieki czuć wdzięczność za pomoc

dom opiekiZ wykształcenia jestem terapeutą zajęciowy a ta praca pozwoliłaby mi na zatrudnienie w swoim zawodzie, bez dojazdów do innych miejscowości. Taki dom seniora daje dużo możliwości. Mój wolontariat ma na razie polegać na pomocy seniorom w codziennych czynnościach, spacerach jeśli pogoda na to pozwoli. Zanim jednak zostanę wolontariuszem, polecany prywatny dom opieki zaproponował dodatkowe szkolenie aby przygotować nas do tej pracy. Na szkoleniu zwrócono uwagę iż prywatny dom seniora ma swoje specjalne kryteria i wymagania wobec wolontariuszy. Każdy z nich ma pod swoją opieką dwóch seniorów gdzie poświęca im swój wolny czas, pilnuje aby senior brał udział w rehabilitacji w wolny czasie czyta mu książkę lub codzienną prasę. Kolejnym standardem, który proponuje dom opieki jest kontakt z rodziną seniora i za to właśnie odpowiada wolontariusz, aby na bieżącą informować najbliższych o postępach i stanie zdrowia seniora. Kontakt może być telefoniczny lub mailowy o tym decyduje rodzina. Ważne aby nasi seniorzy czuli się bardzo dobrze w takim miejsc. Nasz dom opieki proponuję również dla naszych seniorów wycieczki oczywiście na miarę ich sprawności ruchowej. Wtedy nie oceniona jest tutaj pomoc wolontariuszy.

To oni przygotowują swoich podopiecznych na taką przygodę, organizują wszystko aby czuli się bezpiecznie i mieli tylko radość z wyjazdu. Seniorzy są bardzo wdzięczni za tę pomoc, zdają sobie sprawę że nigdy bez pomocy wolontariuszy nie podołali by takiemu wyzwaniu.