Postanowiłam założyć spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Długo zajęło mi obmyślenie strategii i ustalenie dokładnego modelu biznesowego, ale w końcu się to udało i trzeba było przejść do konkretnych działań.

Prawo pracy to coś, co każdy przedsiębiorca powinien znać

prawo pracyMuszę przyznać, że prawo pracy jest mi jeszcze trochę obce. Niestety, człowiek nie jest w stanie wszystkiego od razu pojąć, a najlepiej uczy się w trakcie jak zdobywa nowe doświadczenia chociaż mimo to wiem, że prawo pracy-warszawa powinnam znać. Nie wiedziałam więc dokładnie jak taką spółkę się zakłada. Coś mi świtało, że chyba trzeba coś zapłacić. Poza tym wiedziałam niewiele. Wiem dziś, że to było w zasadzie karygodne, ale z czasem na szczęście się nauczyłam. Zakładanie spółek w pierwszej chwili jednak pomógł mi przeprowadzić znajomy. On się na tym bardzo dobrze zna. Rejestracja spółki w jego przypadku miała miejsce dziesięć lat temu. Mówię o pierwszej spółce, jaką założył, bo obecnie ma ich znacznie więcej. Ufam temu człowiekowi i wtedy w Warszawie bardzo mi pomógł. Nie poradziłabym sobie bez niego. Musiałabym chyba skonsultować się z jakimś radcą prawnym czy kimś innym, kto się zna na prawie pracy. Miałam nadzieję, że likwidacja spółki, którą założyłam z kolegą nie nastąpi zbyt szybko. Tak się też stało. Dobrze szło mi prowadzenie tego biznesu wraz z moim wspólnikiem, którego poznałam przypadkiem, ale nawiązaliśmy znajomość na tle biznesowym. Doskonale się dogadywaliśmy i każdy miał własny dział, o który musiał dbać. Doskonale rozdzielaliśmy swoje obowiązki. Nie było żadnych spięć aż do momentu, w którym on postanowił się z tego wycofać. Stwierdził, że sam więcej zysków wygeneruje.

Miał pomysł na nową działalność i potrzebował czasu, aby ją rozkręcić. Znów widmo o nazwie upadłość stanęło mi przed oczami, ale nie było powodu. Poradziłam sobie sama z naszą spółką. Kolega po prostu przestał być moim wspólnikiem.

Kategorie: Prawo