Moja siostra ma dwójkę dzieci. Dzieci te są już praktycznie nastolatkami. Siostra twierdzi, że teraz gdy są w tak zwanym trudnym wieku ma z nimi więcej roboty niż miała gdy dzieci były dużo mniejsze. Ja mam małe dzieci także zdaje mi się po prostu, że chyba zapomniała o tym jak to było gdy dzieci były mniejsze.

Warto inwestować w obóz językowy

obóz językowyW każdym razie dzieci jej pomimo tego trudnego wieku są naprawdę bardzo grzeczne. Przede wszystkim obydwoje dobrze się uczą i siostra ma naprawdę powody do tego żeby być z nich dumna. Zresztą ja jako ciocia też czuję dumę,że się tak świetnie uczą. Siostra co roku w wakacje stara się im coś zorganizować takiego żeby mieli dużo atrakcji, ale żeby także się czegoś nauczyli. I tak świetnym pomysłem okazały się obozy językowe organizowane przez jedno biuro podróży. Córka siostry oprócz angielskiego uczy się francuskiego. I właśnie ten francuski we francji sprawił, że córka siostry coraz lepiej sobie radzi. Te wyjazdy językowe zresztą dzieci bardzo lubią. No bo w końcu kto nie chciałby pojechać na kursy angielskiego w anglii, ja żałuję że kiedyś takich kursów nie było gdy ja byłam mała. W tym roku te biuro podróży organizuje nawet obozy językowe w nowym jorku jednak są one dużo droższe. I siostra choćby chciała bardzo żeby dzieci tam pojechały to nie będzie jej po prostu na to stać. I tak taki obóz językowy poza granicami kraju jest droższy niż jakieś zwykłe kolonie w kraju. Dla niej jest to przecież duży koszt gdy ma wysłać na wakacje dwójkę dzieci. Ja postanowiłam jej trochę pomóc finansowo jeśli chodzi o te wakacje dla dzieci.

Dostałam ostatnio trochę dodatkowych pieniędzy także uważam, że mogę przeznaczyć je dla siostrzeńców. Może trochę odciążę siostrę z tymi wydatkami chociaż w tym roku. Może dzięki temu pojadą też razem na przykład nad morze na parę dni.

Kategorie: Edukacja